LI - LXXV

LXXII. SZLACHCIC

Z y g m u n t* (nieboszczyk) raz mówił mi żartem,

Nie pół-uśmiechu, lecz s t i l u s a wartym,

Twierdząc, że - mimo opóźnionej pieczy-

Kto dziś się jeszcze w dzieje





[Dalej luka w autografie.]





Gdy czar słów jego i wzięcie urzeka

Nie znawstwem ludzi, jakby ziarna w plewie,

Nie znajomością s i e b i e... i c z ł o w i e k a! 

 

 


W przypadku znalezienia błędu na stronie - prosimy o informację. kontakt


copyright © 2002 - 2010
www.Zaprasza.eu
oraz
Fundacja  Promocji  Kultury
Wszystkie prawa zastrzeżone