LI - LXXV

LXX. LAUR DOJRZAŁY

1

Nikt nie zna dróg do potomności,

Jedno po samodzielnych bojach;

Wszakże w Świątyni jej nie gości

W tych, które on wybrał, pokojach.



2

Ni swoimi wstępuje drzwiami,

Lecz które jemu odemknięto;

A co? w życiu było s k r z y d ł a m i,

Nieraz w dziejach jest ledwo p i ę t ą !...



3

Rozwrzaskliwe czasów przechwałki

- Co, mniemałbyś, że są trąb graniem? -

To padające w urnę gałki...

Gdy cisza jest g ł o s ó w - z b i e r a n i e m. 

 

 


W przypadku znalezienia błędu na stronie - prosimy o informację. kontakt


copyright © 2002 - 2010
www.Zaprasza.eu
oraz
Fundacja  Promocji  Kultury
Wszystkie prawa zastrzeżone