I - XXV

VI. W WERONIE

I

Nad Kapuletich i Montekich domem,

Spłukane dészczem, poruszone gromem,

Łagodne oko błękitu;





II

Patrzy na gruzy nieprzyjaznych grodów,

Na rozwalone bramy do ogrodów -

I gwiazdę zrzuca ze szczytu;





III

Cyprysy mówią, że to dla Julietty,

Że dla Romea - ta łza znad planety

Spada... i groby przecieka;





IV

A ludzie mówią, i mówią uczenie,

Że to nie łzy są, ale że kamienie,

I - że nikt na nie... nie czeka! 

 

 


W przypadku znalezienia błędu na stronie - prosimy o informację. kontakt


copyright © 2002 - 2010
www.Zaprasza.eu
oraz
Fundacja  Promocji  Kultury
Wszystkie prawa zastrzeżone